93. "Król Lear" Williama Szekspira w reż. Leona Schillera

 

Premiera pierwszej w Teatrze Polskim w Warszawie inscenizacji "Król Leara" miała miejsce 5 października 1935 roku i przyniosła wiele głosów zachwytu, nie tylko na temat samego przedstawienia, ale również na temat ścieżki artystycznej, obranej przez teatr.

Jeden z recenzentów pisał, że Schiller, opiekun wielkiej sztuki dramatycznej, doskonale poradził sobie z dużej objętości dramatem Szekspira – wytyczył najprostszy, bezpośredni kierunek akcji i skupił się na tym, aby sama ona działała na słuchacza. Tym razem nikt mu już chyba nie zarzuci, że poprawiał Szekspira – pisał Kazimierz Wierzyński w recenzji przedstawienia, zawartej w jego zbiorze felietonów pt. "W garderobie duchów".

Innym, równie ciekawym spostrzeżeniem podzieli się, po obejrzeniu "Króla Leara" Boy- Żeleński. Wyraził swoje uznanie dla pięknego pod względem estetycznym przedstawienia, przy czym zauważył, że pięknu temu towarzyszył specyficzny chłód, którego doszukiwał się między innymi w monumentalnych, solidnych dekoracjach stworzonych przez Stanisława Śliwińskiego.

Kostiumy zaprojektowała Irena Lorentowicz-Karwowska - wybitna przedstawicielka nurtu neorealistycznego w scenografii. Króla Leara grał Józef Węgrzyn - uznawany za jednego z ważniejszych artystów przedwojennego polskiego teatru.