33. "Fantazy" Juliusza Słowackiego w reż. Edmunda Wiercińskiego

 

Realizacją "Fantazego" Teatr Polski dowiódł, że jego najwłaściwsze zadanie to przede wszystkim prezentacja repertuaru klasycznego. Reżyserem romantycznej tragikomedii był Edmund Wierciński, muzykę skomponował Witold Lutosławski, Teresa Roszkowska zajęła się przygotowaniem dekoracji. Odtwórcy głównych ról: Kreczmar, Romanówna i Zelwerowicz stworzyli wyjątkowe kreacje.

Kreczmar wcielający się w tytułowego bohatera, wyposażył go nie tylko w romantyczne cechy marzyciela i fantasty. Wlał w żyły postaci (…) prawdziwą krew i niepodrabiane życie. Bogactwo techniki scenicznej i osobowość Janiny Romanównej znalazły doskonały wyraz w postaci Idalii – bohaterce śmiesznej, a zarazem tragicznej.

Spektakl zbiegł się z uroczystością jubileuszu 40-letniej działalności dyrektora Arnolda Szyfmana i 35-leciem Teatru. W ówczesnej prasie podkreślano rolę i zasługi Szyfmana jako założyciela teatru, a także wysiłki związane z odbudową tego miejsca po wojnie. Oto fragment z "Głosu Ludu":
I oto pora, by wymienić również nazwisko tego, który Teatr Polski stworzył, Arnolda Szyfmana, bez którego energii i inicjatywy Teatr Polski nie powstałby i nie odrodził się dwukrotnie z wojennych katastrof i którego indywidualność artystyczna i organizacyjna wycisnęła na działalności Teatru Polskiego piętno wyraziste. Bez Arnolda Szyfmana Teatr Polski nie byłby na pewno tym, czym się stał.

/Źródło: Jarosław Iwaszkiewicz, "Teatralia", Czytelnik, Warszawa 1983, s. 111-113/