51. PRACOWNIE TEATRU POLSKIEGO: Stolarnia

 

Tuż po wejściu na trzecie piętro nowej części Teatru Polskiego poczujemy przyjemny zapach drewna, usłyszymy szum maszyn, a często i warkot pił – to oznacza, że zbliżamy się do Pracowni stolarskiej – pracowni, w której powstają niezliczone drewniane konstrukcje wykorzystywane do budowy scenografii.

Trudno byłoby wyobrazić sobie Teatr bez Panów stolarzy. Kierownikiem pracowni jest pan Krzysztof Boniecki, który wraz z panami Piotrem Dudkiem, Tadeuszem Szczepańskim oraz Piotrem Zającem realizują zadania godne mistrzów stolarskiego fachu. Nie ma bowiem takiego zlecenia, którego Pracownia stolarska nie byłaby w stanie wykonać. Przy pomocy narzędzi ręcznych (piły, dłuta, wiertła, młotka) oraz obrabiarek do drewna (pilarki, wyrzynarki, wiertarki, strugarki, frezarki, szlifierki) panowie stolarze potrafią zmienić kawałek drewna lub płyty w okazałą sceniczną budowlę, tchnąć życie w ten szlachetny materiał.

Zawód stolarza wymaga dużej wiedzy na temat różnorodnych gatunków drewna, oceny ich jakości, właściwości i przeznaczenia. Stolarz powinien posiadać wyobraźnię przestrzenną, zdolności manualne i uzdolnienia artystyczne. Musi także umieć dopasować różne rodzaje drewna oraz trwale połączyć elementy przy pomocy kleju, gwoździ, stalowych śrub. Jak widać, ich praca to zatem nie lada wyzwanie…

Czymże byłaby "Zemsta" w reż. Krzysztofa Jasińskiego bez konstrukcji drewnianych domów Cześnika i Rejenta? A czy "Cyd" wyreżyserowany przez Ivana Alexandre, którego premiera odbyła się w kwietniu 2011 roku, bez podestów, drewnianych ścian i plafonów prezentowałby się równie imponująco? Bez wątpienia stolarskie wyroby niejednokrotnie wspomagają siłę teatralnego przekazu, podkreślają charakter przedstawień.

Zastanawia pytanie – co później dzieje się z tymi często monumentalnymi konstrukcjami? Gdzie lądują stolarskie wyroby po swoim życiu na scenie? Zdecydowana większość wędruje do Magazynu Dekoracji, ale są i takie, które opuszczają Teatr i w specjalnych kontenerach czekają na ponowne wykorzystanie.

Spektrum stolarstwa – w ten sposób podsumowuje opis Pracowni pan Piotr. W dzisiejszych czasach stolarstwo wąsko się specjalizuje, a tu, w Teatrze Polskim nadal łączymy swoje rzemiosło z ciesielstwem, ślusarstwem, elementami stolarstwa budowlanego - dodaje. Wszystko to w połączeniu ze zmysłem i wrażliwością artystyczną czynią więc z Panów stolarzy nie tylko rzemieślników, ale prawdziwych artystów. 

Więcej zdjęć ze stolarni w GALERII ZA KULISAMI >>>