100 lat Teatru. Foto(hi)story

Aktualności
16.01.2014

91. "Baba dziwo" M. Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej w reż. Mariusza Dmochowskiego

W latach trzydziestych pomysł, iż dyktatorem i to w wojskowym stylu może być kobieta - sam w sobie był już zabawny. W ostatnich czasach różne panie w roli premierów czy przywódców politycznych pokazały, iż potrafią być równie stanowcze, a kto wie czy nawet nie ostrzejsze od panów. Okazuje się zatem, że nawet z winy historii artystyczne przedsięwzięcie, jakim było wystawienie w Teatrze Polskim "Baby dziwo" Marii Pawlikowskiej – Jasnorzewskiej nie mogło okazać się klapą.

Więcej>
Aktualności
14.01.2014

90. "Terroryści” Ireneusza Iredyńskiego w reż. Jana Bratkowskiego

Akcja dramatu Iredyńskiego toczy się w nieokreślonym kraju Ameryki Środkowej, w którym grupa zamachowców przygotowuje się do przejęcia władzy i obalenia rządów aktualnego dyktatora. Egzotyczna, tropikalna roślinność na scenie, projektu Krzysztofa Pankiewicza, lokalizowała miejsce wydarzeń i przez to jeszcze bardziej je uprawdopodobniła. Widownia zachwyciła się jednak nie tylko scenografią – słuchała dialogu, na którym w większości oparta została sztuka, z ogromną uwagą, i mało tego – wciąż przerywała spektakl oklaskami, nagradzała go owacjami.

Więcej>
Aktualności
13.01.2014

89. "Romulus Wielki" Friedricha Dürrenmatta w reż. Kazimierza Dejmka

Wystawienie "Romulusa Wielkiego" Friedricha Dürrenmatta w Teatrze Polskim wzbudziło dyskusję na temat wykorzystywania zdarzeń historycznych w utworze dramatycznym po to, aby mówiły o sprawach teraźniejszego świata. Czy "Romulus Wielki" w reżyserii Kazimierza Dejmka to komedia czy raczej metafora? – pytali recenzenci.

Więcej>
Aktualności
08.01.2014

88. Wyjątkowa recenzja "Lilli Wenedy" w reż. Juliusza Osterwy

Realia, z jakimi przyszło się zmierzyć po drugiej wojnie światowej, zarówno aktorom, pozostałym pracownikom teatru, jak i widzom, odbiegały od jakichkolwiek wyobrażeń. Ale wśród tej niecodziennej codzienności, niewyobrażalnej dzisiaj tragedii zniszczonego miasta, życie toczyło się nową, powojenną rzeczywistością, wśród której namiastka dawnego, przedwojennego dnia dawała mieszkańcom Warszawy więcej niż nadzieję. Takim powrotem do normalności stały się przedstawienia w Teatrze Polskim, w tym słynne już dzięki Stefanowi Wiecheckiemu i jego "Ksiutom z Melpomeną", wystawienie "Lilli Wenedy" w 1946 roku.

Więcej>
Aktualności
15.12.2013

87. "Wyzwolenie" Stanisława Wyspiańskiego w reż. Kazimierza Dejmka

Ponieważ Warszawę raz po raz obiegały pogłoski o bliskim "zawieszeniu" przedstawienia, a przy tym żywa wciąż była pamięć o Dejmkowych "Dziadach" z 1968 roku, publiczność tym bardziej chciała uczestniczyć w nowym spektaklu. Podczas jego trwania wybrane zdania, a nawet części zdań, okraszane były przez widownie żywymi brawami. Oklaskiwano również bohaterów i aktorów. Nie wiem, czy znalazłby się ktoś, kto byłby w stanie opisać całość tego zjawiska, jakim wówczas była seria przedstawień "Wyzwolenia". Na pewno nie było to tylko wydarzenie teatralne – napisał jeden z recenzentów.

Więcej>