Listy na wyczerpanym papierze

 

Premiera: 21.09.2013, czas trwania: 1 godz. 30 min. (bez przerwy), Scena Kameralna

Autor: Osiecka/Przybora
Reżyseria: Lena Frankiewicz
Scenariusz: Lena Frankiewicz
Współautor scenariusza: Grzegorz Sroczyński
Dekoracje i kostiumy: Melania Muras
Opracowanie muzyczne: Michał Tokaj
Reżyseria światła: Katarzyna Łuszczyk
Projekcje: Natalia Bucior
Ruch sceniczny: Dominika Knapik
Przygotowanie wokalne: Agnieszka Wilczyńska
Przygotowanie wokalne: Anna Chmielarz
Inspicjent : Katarzyna Zbrojewicz
 
Lidia Sadowa
Agnieszka Wilczyńska
Paweł Ciołkosz
Rafał Królikowski
fortepian: Michał Tokaj
Mariusz Obijalski
Wojciech Majewski
 
 
kontrabas: Wojciech Pulcyn
Michał Jaros
perkusja: Sebastian Frankiewicz
Tomasz Waldowski
saksofon: Radosław Nowicki
Tomasz Grzegorski
 
 
 

Premiera: 21.09.2013, czas trwania: 1 godz. 30 min. (bez przerwy), Scena Kameralna

Burzliwy związek dwóch legend polskiej piosenki poetyckiej, wyrażony w czułej i pełnej wdzięku formie epistolarnej i poetyckiej. Na Scenie Kameralnej występują: Lidia Sadowa, Agnieszka Wilczyńska, Rafał Królikowski oraz Paweł Ciołkosz. Spektakl jest muzyczną opowieścią, stworzoną przez młodą reżyserkę i wokalistkę Lenę Frankiewicz.

Korespondencja Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory ukazała się w 2010 r. W opublikowanych listach, pochodzących z lat 1964-1966, trwał płomienny i otoczony tajemnicą romans dwójki artystów. Tom korespondencji rzuca światło na legendarny związek, malując jednocześnie obraz poetyckiej bohemy lat sześćdziesiątych. 

Ilustracją dla zmieniającej się temperatury uczuć bohaterów oraz realiów życia w PRL’u są znakomite, powstałe w tamtym czasie piosenki. W nowych aranżacjach usłyszymy między innymi "Nie zakocham się tej wiosny", "Na całej połaci śnieg", "Na całych jeziorach ty", "O, Jeremi", "S.O.S", "Pa, tato, pa", "Moja dziewuszka nie ma serduszka", "W kawiarence Sułtan".

"Listy na wyczerpanym papierze" przywracają scenie zapomnianą nieco formę epistolarną, która wielkim osobowościom pozwalała nierozerwalnie złączyć kunszt języka poetyckiego z osobistym wyznaniem. Przedstawienie muzyczne Leny Frankiewicz charakteryzuje szacunek do słowa, rzetelny warsztat aktorski oraz wokalny. Dzięki nim, poezja ożywa na scenie w najlepszym stylu, znanym naszym widzom ze spektakli "Wszędzie jest wyspa Tu" oraz "Natalia Sikora śpiewa Norwida".

Lena Frankiewicz (ur. w 1979 r.) – Aktorka, wokalistka, reżyserka. Absolwentka Szkoły Muzycznej w Toruniu oraz Wydziału Aktorskiego PWST w Krakowie. Występowała na scenie Teatru Starego w Krakowie, Teatru Współczesnego we Wrocławiu oraz Teatru Studio w Warszawie. W stolicy debiutowała jako reżyserka teatru niezależnego spektaklami "60/90" oraz "Kto znajduje, źle szukał". Jej debiutem w teatrze repertuarowym była inscenizacja sztuki "Turyści" Magnusa Dahlströma, przygotowana w Teatrze Nowym w Poznaniu.

Polecamy również:
"Wszędzie jest wyspa Tu"
"Natalia Sikora śpiewa Norwida"
"Cygan w Polskim. Życie jest piosenką"
"Parady"

>>PLAN WIDOWNI

 
  • "Szaleństwo rozstań i powrotów"

    Wiesław Kowalski, Teatr Dla Was, 12.06.2015

    Jako że mamy do czynienia ze spektaklem muzycznym, ogromnie ważne są w tym widowisku piosenki, które choć przecież dobrze znane z telewizyjnych programów, tutaj nabierają nowych znaczeń, albowiem najczęściej użyte są w zupełnie innym kontekście, podporządkowanym (...)

    Jako że mamy do czynienia ze spektaklem muzycznym, ogromnie ważne są w tym widowisku piosenki, które choć przecież dobrze znane z telewizyjnych programów, tutaj nabierają nowych znaczeń, albowiem najczęściej użyte są w zupełnie innym kontekście, podporządkowanym uczuciowej zawiłości damsko-męskich odniesień. Cały spektakl w swoim energetycznym pląsie, emocjonalnej galopadzie i szczerości przesłania jest konsekwentnie podporządkowany temu, co niesie z sobą tekst i muzyka. Lidia Sadowa rewelacyjnie odnajduje się w tak plastycznie zakomponowanym w ciałach (niezwykła robota Dominiki Knapik) i mądrym w poszukiwaniach interpretacyjnych przedstawieniu – urzeka spontanicznością i niczym nie skrępowaną naturalnością w kreowaniu artystycznej duszy wciąż tęskniącej za pełnią wolności i niezależności, natomiast wokalnie zniewala Agnieszka Wilczyńska.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.teatrdlawas.pl

    więcej 
  • "Pamięć nie przeminie"

    Anna Jankowska, Teatr dla Was, 08.01.2014

    Lena Frankiewicz stworzyła inteligentną i szczerą opowieść obejmującą dwa lata życia Osieckiej – od 1964 do 1966 roku, nawiązującą jednak do wydarzeń, które miały miejsce później, bo przecież wielka, szalona miłość nie kończy się z dnia na dzień. (...)

    Lena Frankiewicz stworzyła inteligentną i szczerą opowieść obejmującą dwa lata życia Osieckiej – od 1964 do 1966 roku, nawiązującą jednak do wydarzeń, które miały miejsce później, bo przecież wielka, szalona miłość nie kończy się z dnia na dzień.
    Przedstawieniu towarzyszą wzruszające piosenki Agnieszki Osieckiej w wykonaniu aktorek oraz muzyka grana na żywo przez kameralny zespół muzyczny. Historia, którą artyści prezentują widzom jest prawdziwa, przynosi szczery uśmiech i wzruszenie. Jest jak umiejętnie poprowadzona lekcja z wiedzy o polskiej kulturze.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.teatrdlawas.pl

    więcej 
  • _

    Pan Miluś, Autorski blog "Milusiowe Ekstazy!", 10.12.2013

    Czwórka aktorów dobrana świetnie i prezentująca sporą charyzmę oraz typową dla okresu który inscenizują klasę. W przeszłości miałem okazję podziwiać już kilka spektakli opartych na zapiskach "znanych i lubianych" i te często kończyły się na aktorach (...)

    Czwórka aktorów dobrana świetnie i prezentująca sporą charyzmę oraz typową dla okresu który inscenizują klasę. W przeszłości miałem okazję podziwiać już kilka spektakli opartych na zapiskach "znanych i lubianych" i te często kończyły się na aktorach siedzących lub wałęsających się po scenie cytujących monologi.. co niestety szybko robi się dla mnie nużące. TUTAJ wszystkiemu towarzyszyła świetnie dopracowana i przemyślana choreografia.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.panmilus.blogspot.com

    więcej 
  • "Wielka krótka miłość"

    Stefan Niesiołowski, stefan-niesiolowski.pl, 11.11.2013

    W przypadku Agnieszki i Jeremiego każdy prawie burzliwy fragment ich znajomości, rozstania i powroty, tęsknota, czekanie, radości i zmartwienia, nadzieje i beznadziejność, znajdowały najczęściej odbicie w piosenkach. Jest coś fascynującego w tym jak bardzo te piosenki są uniwersalne. (...)

    W przypadku Agnieszki i Jeremiego każdy prawie burzliwy fragment ich znajomości, rozstania i powroty, tęsknota, czekanie, radości i zmartwienia, nadzieje i beznadziejność, znajdowały najczęściej odbicie w piosenkach. Jest coś fascynującego w tym jak bardzo te piosenki są uniwersalne. Mieli świadomość tego, że nie pasują do siebie. Ona wielokrotnie powtarzała, że największym wrogiem Agnieszki Osieckiej jest Agnieszka Osiecka, a On mówił o sobie – stary Romeo, który czuje te bóle i wiele innych rzeczy w tym stylu. Przedstawienie w Teatrze Polskim znakomicie oddaje zarówno klimat lat sześćdziesiątych jak i nastrój tamtych piosenek. Jest wolne od plagi naszych czasów wulgarności, fizjologii, grzebania się w sprawach intymnych.
    Dla mnie piosenki Osieckiej i Przybory były na tej emigracji enklawą wolności i prawdy, jak twierdził między innymi Aleksander Sołżenicyn każda prawda, dobro, gest solidarności i uczciwości był ipso facto gestem sprzeciwu wobec komunizmu jako systemu kłamstwa i nienawiści.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.stefan-niesiolowski.pl

    więcej 
  • "Wzruszenie"

    Jacek Zembrzuski, jacekrzysztof.blog.onet.pl, 27.09.2013

    Sposób na teatr jest trafiony: podwojenie (odpersonalizowanie) postaci i szaleństwo ruchu. Aktorzy są uruchomieni od stóp do włosów – grają wszystkim, co mają – dynamicznie i dowcipnie. Jednak najważniejsze jest wzruszenie… W scenariuszu – listach (...)

    Sposób na teatr jest trafiony: podwojenie (odpersonalizowanie) postaci i szaleństwo ruchu. Aktorzy są uruchomieni od stóp do włosów – grają wszystkim, co mają – dynamicznie i dowcipnie. Jednak najważniejsze jest wzruszenie…
    W scenariuszu – listach między bohaterami – jest wszystko: poezja, podchody, damskie sposoby, pożądanie, liryzm i złość. Różnica wieku (ćwierć wieku) uruchamia przede wszystkim jego, ona ucieka, a potem tęskni i żałuje.
    To spektakl muzyczny. Z uwagi na kontekst interpretacje znanych piosenek nabierają nowych znaczeń. Wiele się wyjaśnia i , nie tak jak często było u „Starszych Panów”, para idzie nie w ogólną urodę czy śmieszność, ale w damsko-męskie przeżycie, w niełatwe relacje.
    To jest teatr, bo wymyślony. Niczego nie odtwarza, wszystko stwarza. Z ducha tekstu i muzyki.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.jacekrzysztof.blog.onet.pl

    więcej 
  • "Jaka piękna szarpanina"

    Joanna Nojszewska, RMF24.PL, 24.09.2013

    Jest czarujący (to najlepsze słowo) zespół muzyków pod wodzą Michała Tokaja, który na nowo evergreeny zaaranżował (na fortepian, kontrabas, perkusję, saksofon...). Jest scenografia nawiązująca do stylu dworca Warszawa Powiśle. Są przemyślane kostiumy w tonacji (...)

    Jest czarujący (to najlepsze słowo) zespół muzyków pod wodzą Michała Tokaja, który na nowo evergreeny zaaranżował (na fortepian, kontrabas, perkusję, saksofon...). Jest scenografia nawiązująca do stylu dworca Warszawa Powiśle. Są przemyślane kostiumy w tonacji właściwej dawnym listom (pożółkły papier, atrament). Jest świeży pomysł z podwójną obsadą - dwie Agnieszki, dwóch Jeremich. Są miłe dla oka graficzne wizualizacje na ekranie.
    Ale przed wszystkim jest ruch sceniczny. Jak na standardy teatralne - solidny. Jego autorka, Dominika Knapik, daje aktorom niezły wycisk. Biegają nie tylko po całej scenie, ale po całej sali. Paweł Ciołkosz niemal chodzi po ścianie, a raz i drugi akcja przenosi się nawet pod sam sufit. Rafał Królikowski staje na głowie, a Agnieszka Wilczyńska i Lidia Sadowa wspinają się, wyginają, prawie robią szpagaty.
    CAŁY TEKST RECENZJI: www.rmf24.pl

    więcej 
 
 
Reportaż ze spektaklu /NBP tv/
Reportaż z próby /Zupełnie Inny Świat/
Zapowiedź premiery /Kronika Warszawska, TVP Warszawa/
 
 
SCENA KAMERALNAwtorek, środa, czwartek, niedzielapiątek, sobota
I STREFA (parter)N 44 zł, U 36 złN 48 zł, U 40 zł
II STREFA (balkon)N 40 zł, U 32 złN 44 zł, U 36 zł

- PLAN WIDOWNI
- Wejściówki w cenie 20 zł sprzedawane są na 30 minut przed spektaklem. Płatność za wejściówki wyłącznie gotówką.
- Bilety ulgowe (U) przysługują: uczniom, emerytom, rencistom, osobom z niepełnosprawnością oraz odznaczonym "Zasłużony dla Kultury Polskiej" za okazaniem legitymacji.
- W sprzedaży on-line dostępne są wyłącznie bilety normalne, a ceny zawierają opłatę manipulacyjną.
- Propozycje tańszych biletów znajdą Państwo wśród naszych OFERT SPECJALNYCH.